WIĘCEJ NIŻ JESTEŚ PIĘKNA - WARSZTATY FOTOGRAFICZNE
- Karol Novak Photo Feelings

- 3 dni temu
- 5 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 1 dzień temu
Jesteś początkującą fotografką, początkującym fotografem. Fotografia portretowa, rodzinna , lifestylowa to Twój konik. Masz głowę pełną pomysłów, ale na sesji coś nie gra, nie wychodzi. Pomysły nie przekładają się na efekty, modele są sztywni a dzieciaki nienaturalne. To nie jest tak, że nie wiesz co robisz. Być może zawodzi podstawa - komunikacja!

Dlaczego Twoje instrukcje na sesji nie działają?
„Pięknie wyglądasz”, „uśmiechnij się”, „podnieś brodę”. Brzmi znajomo?
Jeśli czujesz, że mimo rzucanych haseł Twój model nadal jest spięty, a Ty z każdą minutą sesji tracisz pewność siebie – ten tekst jest dla Ciebie. Problem zazwyczaj nie leży w braku fotogeniczności klienta, ale w sposobie, w jaki nim zarządzasz. A właściwie: w braku prawdziwej reżyserii.
Wierzę, że fotografia to w 80% psychologia i relacja.
Jak możesz zmienić swoje podejście na każdym etapie pracy?

Przed sesją: zaufanie i wspólny język
Dobry fotograf zaczyna sesję od zbudowania poczucia bezpieczeństwa.
To bezpieczeństwo to nie tylko miła atmosfera i wspierające słowa. To także Twój jasny, okreslony plan.
Brak planu to planowanie komunikacyjnej porażki.
Co możesz przygotować przed sesją:
Moodboard to nie tylko obrazki: To Twój fundament. Pokazując klientowi wizualny kierunek, dajesz mu mapę. Dzięki temu wie, dokąd zmierzacie, a Ty zyskujesz autorytet osoby, która panuje nad procesem. Moodboard to wskazówki - temat, emocje, stylizacja, rekwizyty, propozycje pozowania. Im więcej informacji przed sesją, tym łatwiej ją przeprowadzić. Moodboard to nie ścisły plan do skopiowania 1:1 to plan do czego dążysz i cenne wskazówki dla pozujących ludzi.
Przygotowanie mentalne ważniejsze niż sukienka: Zanim model stanie przed obiektywem, musisz poznać jego lęki. Zadaj odpowiednie pytania, zanim jeszcze się spotkacie. Kiedy klient słyszy: „Wiem, że to Twój pierwszy raz, zadbam o Ciebie”, połowa stresu znika. To moment, w którym przestajesz być obcą osobą z aparatem, a stajesz się przewodnikiem.
ZAJRZYJ DO MOICH ARCHIWALNYCH POSTÓ, KTÓRE PRZYGOTOWAŁEM DLA SWOICH KLIENTÓW:

W trakcie sesji: Od dokumentacji do reżyserii
Tu dzieje się magia, ale tylko pod warunkiem, że przestaniesz milczeć. Cisza na planie to miejsce, w którym rodzi się niepewność Twojego klienta.
Budowanie autorytetu w 5 minut (Pierwsze wrażenie): Kluczowy moment następuje, gdy klient przekracza próg studia lub spotykacie się w plenerze. Uścisk dłoni, sposób rozpoczęcia rozmowy i odpowiednie przygotowanie sprzętu buduje aurę profesjonalisty. To tzw. „przejęcie przestrzeni” sprawia, że model czuje: „Jestem w dobrych rękach, on wie, co robi”.
Zasada Mirroringu i mowa ciała: Twój model jest Twoim lustrem. Jeśli stoisz sztywno i nerwowo sprawdzasz ustawienia, on nigdy się nie rozluźni. Poprzez własny swobodny ruch, luźną postawę ciała powodujesz u modela naturalne odruchy. Twoje ciało mówi więcej niż tysiąc komend.
Dźwięki sesji i tembr głosu: Atmosfera ma swój dźwięk. Modulacja Twojego głosu – od entuzjastycznego zachwytu po spokojny, niemal szeptany instruktaż – steruje emocjami na planie. Dodaj do tego odpowiednio dobraną muzykę, a zobaczysz, jak model „zakotwicza” się w nastroju, który zaplanowałeś.
Psychologia „Wąskiego Gardła” (Praca pod presją): Co robić, gdy czas ucieka, dzieci płaczą, a światło gaśnie? Zachowywać spokój, nawet gdy wszystko idzie nie tak. Proste triki reżyserskie, które błyskawicznie odwracają uwagę od stresu i pozwalają wrócić na właściwe tory to Twoje "koła ratunkowe".
Kryzys lustra i mądre wsparcie: W połowie sesji często przychodzi moment zwątpienia. To czas na positive reinforcement. Pokazuj zdjęcia na wyświetlaczu aparatu, by budować pewność siebie klienta, a nie ją niszczyć.
Poza techniką: Kompozycja emocjonalna
Kiedy opanujesz już relację, czas na odwagę w kadrze. Prawdziwy „feeling” rzadko trzyma się sztywnych reguł.
Świadome łamanie zasad: Czasem „nieostre”, „krzywe” lub nietypowo skadrowane zdjęcie (z uciętą głową czy mocnym zbliżeniem) niesie w sobie więcej prawdy niż poprawny technicznie portret. Naucz się argumentować te wybory przed klientem i jak szukać emocji tam, gdzie inni widzą błąd.

Po sesji: Retusz jako obietnica bezpieczeństwa
Relacja z modelem nie kończy się z chwilą wyłączenia aparatu. To, jak „zaopiekujesz” klienta na koniec, decyduje o tym, czy do Ciebie wróci.
Poczucie komfortu do samego końca: Już na sesji naucz się dawać obietnicę bezpieczeństwa. Kiedy model wie, że retusz to narzędzie do usunięcia chwilowych niedoskonałości (jak zmęczenie czy zagniecenie ubrania), a nie do zmiany jego tożsamości, zaczyna „puszczać” kontrolę. To pozwala na uzyskanie kadrów, które zostają „pod skórą”.

Chcesz przestać tylko „robić zdjęcia” i zacząć tworzyć emocjonalne, autentyczne, szczere sesje?
To, o czym tutaj przeczytałeś, to tylko ułamek tego, co przećwiczymy podczas Indywidualnych Warsztatów.
Podczas naszego spotkania „ramię w ramię” nie będziemy uczyć się obsługi przycisków – nauczymy się obsługi człowieka, emocji i Twojej własnej energii. Przejdziemy przez cały proces: od analizy Twojego portfolio, przez wspólną reżyserię modela na planie, aż po naukę zarządzania własnymi zasobami, byś po sesji czuł satysfakcję, a nie wyczerpanie.
Stań się reżyserem swoich kadrów. Twoi klienci na to czekają.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
1. Czy te warsztaty są dla osób początkujących? Warsztaty są skierowane do fotografów, którzy znają już techniczne podstawy swojego aparatu (ISO, czas, przysłona). Nie tracimy czasu na instrukcję obsługi sprzętu – skupiamy się na tym, co dzieje się „nad” aparatem: na psychologii, reżyserii i emocjach. To spotkanie dla każdego, kto chce przestać „robić zdjęcia”, a zacząć świadomie tworzyć kadry pełne uczuć. Stawiam na praktykę, naukę komunikacji, moc prowadzenia modela przez sesję, naukę dobrych nawyków.
2. Dlaczego na warsztaty mam zabrać zaprzyjaźnioną osobę? To jeden z najważniejszych elementów mojej metody. Zaproszenie kogoś bliskiego – przyjaciółki, partnera czy znajomej osoby – tworzy bezpieczną przestrzeń do nauki. Twój model staje się „żywym organizmem”, na którym w praktyce testujemy zdobytą wiedzę i teorię reżyserii. Często najtrudniej prowadzi się właśnie osoby nam znane, dlatego praca z kimś bliskim pod moim okiem pozwoli Ci błyskawicznie przełamać bariery komunikacyjne. Dodatkowo – od razu zyskasz autentyczne zdjęcia do portfolio z osobą, przy której nie boisz się eksperymentować.
3. Ile trwają warsztaty i jak wygląda ich plan?
Spotykamy się na 4 godziny intensywnej pracy 1 na 1:
Analiza i Diagnoza (1h): Omawiamy Twoje portfolio i momenty, w których na sesjach „tracisz głos”. Przygotowujemy strategię na wspólne wyjście.
Praktyka w plenerze (2h): Wchodzimy w teren z Twoim modelem. Tu uczysz się reżyserii, zarządzania energią, pracy na wczesniej ustalonych pomyslach, improwizacji podczas sesji.
Podsumowanie (1h): Analiza tego, co wydarzyło się na planie, omówienie kadrów pod kątem emocji i wyznaczenie Twoich kolejnych kroków w rozwoju.
4. Dlaczego plener, a nie studio?
Uczy, jak wykorzystać przestrzeń, wiatr czy naturalne słońce do budowania nastroju. To tu najłatwiej o autentyczność, niepozowany ruch i prawdziwe emocje, których nie ograniczają ściany studia. Najważniesze - praca w plenerze wymusza pełne skupienie, uwolnienie się od myśli- wszyscy patrzą co robię, jak robię. Plener może stać się bezpieczną przestrzenią do pracy, gdy będziesz pewna/y tego, co robisz, co mówisz, jak mówisz.
5. Czy warsztaty odbywają się w grupie?
Nie. To indywidualne spotkanie 1 na 1. Cała moja uwaga jest skupiona wyłącznie na Tobie. Dzięki temu w 4 godziny robimy postęp, który na grupowych kursach zajmuje często całe miesiące.
6. Co jeśli pogoda w dniu sesji będzie kiepska?
Jako fotografowie musimy umieć pracować w każdych warunkach. Jeśli jednak pogoda będzie uniemożliwiać komfortową pracę (np. ulewa), ustalimy dogodny termin zastępczy. Pamiętaj jednak, że „brak słońca” to często najlepsze warunki do budowania emocjonalnych, głębokich portretów, których nauczysz się u mnie tworzyć.
7. Czy otrzymam jakieś materiały po warsztacie?
Tak. Wyjdziesz ze spotkania z Niezbędnikiem Fotografa-Reżysera (PDF) oraz Zestawem 25 Kart Ćwiczeń, które pomogą Ci trenować na każdej kolejnej sesji. Dodatkowo oferuję wsparcie online po Twojej pierwszej samodzielnej sesji wykonanej po warsztacie.
8. Co muszę ze sobą zabrać?
Zabierz swój aparat, ulubione obiektywy, zaprzyjaźnioną osobę gotową na przygodę przed obiektywem i otwartość na nowe spojrzenie. O resztę – merytorykę, kawę i atmosferę – dbam ja.
WARSZTATY W SKRÓCIE:
Forma: Indywidualne spotkanie 1 na 1 (tylko Ty i ja).
Czas trwania: 4 godziny intensywnej nauki i praktyki.
Miejsce: Sesja w plenerze (miejsce ustalane indywidualnie).
Model: Zabierasz zaprzyjaźnioną osobę – uczysz się na „żywym organizmie” w bezpiecznej atmosferze.
Bonusy: Niezbędnik Fotografa-Reżysera (PDF), 25 Kart Ćwiczeń oraz moje wsparcie po warsztatach.
Zmień swoje podejście do fotografowania ludzi. Zacznij reżyserować emocje, zamiast tylko ustawiać pozy.








Komentarze