Miała być jedna sesja wizerunkowa, a niespodziewanie wyszły dwie. Szukaliśmy z Martą, która tworzy markę Makrama Ulvinne jakiegoś ciekawego i nośnego pomysłu, aby pokazać jej makramową pasję.
Marta oprócz tego, że jest świetną osobą ma tę cechę którą uwielbiam w ludziach. Jest osobą wielu pasji, szaloną, nigdy nie stojącą w miejscu… jako Makrama Ulvinne tworzy cudowne, autorskie wzory wiszących makram, kwietników, ozdób, a ostatnio jak szalona plecie makramowe sukienki.
Szukaliśmy, szukaliśmy i w sumie znaleźliśmy pod samym niemal nosem miejsce inspirujące i prowadzone z sercem i tak… miała być sesja o makramowych sukienkach, a powstała jeszcze jedna… o radości z obcowania z naturą, ze zwierzętami, z dala od zgiełku i hałasu.
Witajcie w Ranczo Grojec! Witajcie w oazie spokoju!






Comments