ILE MOŻNA CZEKAĆ NA ZDJĘCIA???

Zdarzyło się Wam pytać i pytać fotografa - Ile można czekać na zdjęcia? Kiedy dostanę gotowy album? Czy odbitki są już gotowe? Dlaczego obróbka trwa tak długo?


No właśnie... sesja fotograficzna to Wasze ogromne emocje - przygotowania, radość, niepewność czy wszystko się uda, czy zdjęcia będą takie, jak sobie wymarzyliście... Emocje zaraz po sesji są świeże, gorące. Dlatego też chcielibyście jak najszybciej, a najlepiej od razu, zobaczyć efekty.


Dla mnie jako fotografa Wasze emocje są najważniejsze. Przed, w trakcie i zaraz po sesji. Wiem, że zdjęcia oddane po kilku tygodniach są jak odgrzewane kotlety. Nie mają już tej emocjonalnej siły.


Jak to wygląda u mnie? Już dzień, dwa po sesji otrzymujecie ode mnie próbne zdjęcia - miniaturki, wstępnie wykadrowane, z podstawowym retuszem i propozycją ostatecznej obróbki. I w tym momencie na chwilę akcja zwalnia - to czas dla Was. Możecie spokojnie przejrzeć zdjęcia, zaznaczyć te, które podobają się Wam najbardziej, dokonać ostatecznego wyboru, zastanowić się nad dodatkowymi opcjami - odbitkami, albumem, fotoksiążką... Nie popędzam, nie naciskam, ale z doświadczenia wiem, że tydzień na taki wybór to wystarczająco długo. Potem znowu do akcji wkraczam ja czyli działanie z ostateczną obróbką, przygotowanie wirtualnej galerii, odbitek... i już po kilku dniach możecie pokazywać rodzinie, przyjaciołom zdjęcia z sesji, wieszać odbitki w ramkach na ścianie, wysyłać mailem do znajomych... po prostu cieszyć się tą chwilą, tym utrwalonym wspomnieniem...















0 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie